Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct – Warszawa

Punkt Informacji Europejskiej Europe Direct – Warszawa

Barroso powraca na kolejne pięć lat

Increase Normal Decrease
Prześlij innym
opublikowano: Piątek, 25 Września 2009 - 16:50, abartosik

José Manuel Barroso został ponownie wybrany na pięcioletnią kadencję przewodniczącego Komisji Europejskiej. Zadecydowało o tym szesnastego września głosowanie po debacie plenarnej w Strasburgu. Kandydaturę Portugalczyka poparło 382 posłów, 219 było przeciwko, a 117 wstrzymało się od głosowania. Zanim w listopadzie 2004 roku po raz pierwszy zasiadł w gabinecie przewodniczącego Komisji, Barroso był przez dwa lata premierem Portugalii (2002-2004). Portugalczyk na czele Komisji zastąpił Włocha, Romano Prodiego.

"To właściwy rezultat dla Europy", powiedział przewodniczący Jerzy Buzek po rozstrzygającym głosowaniu w Parlamencie. Buzek pogratulował zwycięzcy i dodał, iż: "nie tkwimy dłużej w politycznej próżni, a przewodniczący Barroso może zacząć budować na swoim szczegółowym programie i kompletować zespół komisarzy. Parlament Europejski udowodnił, że ma zęby."   Program na kolejne pięć lat W przemówieniu poprzedzającym głosowanie nad kandydaturą, Barroso przedstawił główne punkty swojego programu, który koncentruje się na ożywieniu gospodarczym w połączeniu gospodarką rynkową wrażliwą na sprawy socjalne. Przedłożył posłom listę priorytetów, które chciałby zrealizować, gdyby przypadła mu w udziale kolejna kadencja. "Jestem głęboko zaangażowany w zwalczanie dumpingu socjalnego", powiedział, zapowiadając zmiany w dyrektywie w sprawie czasu pracy.   Obiecał też środki, które posłużą do wyeliminowania różnic w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn. Barroso zaproponował również, aby budżet Unii Europejskiej ewoluował "w kierunku podejścia opartego na solidarności". Podkreślił, iż "Unia Europejska musi zyskać bardziej przejrzysty i efektywny sposób finansowania swoich działań".   Barroso wezwał również do kultywowania "specjalnych relacji" między Komisją a Parlamentem.   "Moja partia: Europa" Zanim jego nazwisko Barroso zostało przedłożone Parlamentowi, za jego kandydaturą na stanowisko szefa Komisji Europejskiej od dawna opowiadała się centroprawicowa Europejska Partia Ludowa.   On sam podkreślał jednak w Parlamencie, że chciałby wykroczyć poza partyjne podziały i budować konsensus z innymi partiami głównego nurtu proeuropejskiego. "Zdecydowany jestem zadbać o to, by różnorodność poglądów politycznych w Europie znalazła odbicie w Kolegium Komisarzy i przy podziale najważniejszych stanowisk", deklarował Barros:."jako przewodniczący Komisji, mogę powiedzieć, iż moją partią jest Europa".   Kandydat obiecał również przeprowadzenie zmian w strukturze Komisji. Wyznaczone zostaną nowe urzędy komisarzy: sprawiedliwości, praw podstawowych i swobód obywatelskich, spraw wewnętrznych i migracji, wyodrębnione zostanie również stanowisko komisarza do spraw przeciwdziałania zmianom klimatu. Nowością będzie też stanowisko doradcy naukowego w dziedzinie badań i innowacji.   Kolej na komisarzy Teraz państwa członkowskie w porozumieniu z przewodniczącym Komisji Europejskiej będą desygnowały poszczególnych komisarzy. Gdy zostanie ogłoszona kompletna lista nazwisk rozpoczną się w Parlamencie przesłuchania kandydatów na szefów unijnych resortów. Posłowie ocenią ich kompetencje i doświadczenie oraz upewnią się, czy przyszli komisarze cieszą się niezależnością potrzebną do sprawowania urzędu.   Kiedy wszyscy kandydaci zdobędą aprobatę deputowanych, Parlament zagłosuje nad wotum zaufania dla całego Kolegium Komisarzy.   Źródło: Parlament Europejski
Strona wykorzystuje pliki cookies. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności.